Dzisiaj zaczynamy króciutką, bo tylko 10-cio odcinkową przygodę z "Mini Albumem". Ciężko w zasadzie ten przedmiot albumem nazwać. To tylko kawałeczek kartonika służącego za okładkę i 5 listków sztywnej folii spiętej po środku zszywkami. Kartonik i 10 kieszonek przystosowanych do fotografii o wymiarze 6x9 cm. W każdym odcinku pokażę fotografie w kolejności, w której ułożyły je ręce właściciela. Wg mnie wszystkie zdjęcia z "Mini Albumu" pochodzą z czasów II WŚ.
Zawartość kieszonki nr 1:

Znane już zdjęcie portretowe Włodzimierza z czasów jego pobytu na robotach przymusowych w III Rzeszy. W większym formacie i z dedykacją dla mamy Olgi pojawiło się na Stronie 11.
.....
.....
.....
Fila z koleżanką sfotografowana w zimowej scenerii. Zwróćcie proszę uwagę na obuwie koleżanki - prawdziwe damskie walonki.
Pytanie do rodziny - czy ta wyższa dziewczyna w walonkach to nie Irena?
Nowocześnie jak na tamte czasy wyglądał ten sklep :)
OdpowiedzUsuńSzczególne ta okrągła część po prawej :D
To nie są walonki tylko tzw kapce. Podeszwa była ze skóry i część dolna, trochę stylizowana na kierpce bo ozdobiona tłoczeniami, jednak z litej licowej skóry ( bez środkowego szwu),z paseczkiem i klamerką zapięcia w okolicach kostki. Cholewka była z dobrej jakości, delikatnego, białego filcu ozdobiona i wzmocniona pionowymi taśmami skórzanymi . Te buty były popularne i modne przed wojną i nosiły je całkiem zamożne panie. Walonki są całe z bardzo grubego filcu bez skórzanych dodatków.
OdpowiedzUsuń